Jak znalazłam swoje najwygodniejsze buty? – o krwawiących stopach w Warszawie

Tydzień temu przeziębiłam się i nie chcąc dobijać swojego organizmu ani zarażać ludzi w pracy, poszłam do lekarza po L4. Zamknęłam się w domu we wtorek i dopiero w sobotę z niego po raz pierwszy wyszłam. Sobota była niemalże wiosennym dniem. W Krakowie było 12 stopni. Ja jestem permanentnym zmarzluchem, ale ubieranie zimowych butów w…

Wiedźmin, Padme Amidala i pierwsza feministka – książkowy wrap up stycznia 2020

Bardzo bym chciała posiąść umiejętność szybkiego czytania. Mam tyle książek w backlogu, że do końca życia tego nie przeczytam, ale trzeba chociaż próbować, prawda? Lecimy z tym wrap up'em stycznia! Netflix ma tyle hajsu na marketing, że naprawdę udało im się wywołać u mnie ekscytację serialem, kiedy na każdym kroku w Krakowie spotykałam plakaty z…

4 książki, które w 2019 roku zmieniły mój ŚWIATOPOGLĄD

Ubiegły rok był przełomowy pod wieloma względami. Po pierwsze, przestałam jeść mięso. Po drugie, zmieniłam swoje postrzeganie Kościoła z bardzo konserwatywnego na dość sceptyczne. Po trzecie, całkowicie odmieniło się moje podejście do polityki, mimo że jeszcze jakieś 2 lata temu zarzekałam się, że polityka mnie totalnie nie interesuje i "w Polsce nie ma na kogo…

Najlepsze w 2019… SPEKTAKL, FILM, KSIĄŻKA, MUZYKA

Publikuję ten post przed premierą nowych Star Warsów, ale o ile bardzo kocham Star Warsy za samo bycie Star Warsami, tak nie sądzę, żeby zmieniły coś w tym zestawieniu. Przedstawiam Wam cztery najlepsze kulturalne przeżycia, które spotkały mnie w mijającym 2019 roku. Najlepsze, to znaczy, że wywołały we mnie wspaniałe emocje, zachwyt, podziw i/lub uśmiech.…

„Ford vs. Ferrari” aka „Le Mans ’66” – czy mam na to iść, jeśli nie jara mnie motoryzacja?

Multiplex? Nie, megaplex! Wiecie gdzie powstał pierwszy na świecie megaplex (czyli wielki multiplex; przyjmuje się, że 20+ ekranów to już megaplex)? W Brukseli. A gdzie byłam w połowie listopada? W Brukseli. A kiedy jestem niedaleko najstarszego na świecie megaplexu z największym w Europie IMAXem, to jedyne, co mogę wykrzyczeć to "Shut up and take my…

5 rzeczy, które MUSISZ zjeść w Brukseli! Bo jak nie, to się nie liczy!

Kto był w Belgii, to pewnie nie zdziwi go moje zestawienie, ale ja np. nie wiedziałam, zanim do Brukseli pojechałam, że ten kraj słynie nie tylko z frytek. Mój weekend w Brukseli stał pod znakiem comfort food i to takiego niezdrowego. Ale wiecie, raz się żyje! Czy tam YOLO... Po Świętach przerzucam się na jedzenie…

Sentymentalny wehikuł czasu – „Krakowska lekkość bytu” w Teatrze Ludowym

Żałuję, że nie znałam tamtego Krakowa sprzed lat, kiedy było tu mniej turystów, mniej meleksów, mniej smogu i mniej pośpiechu, ale za to więcej spokoju, więcej powietrza i więcej przestrzeni. Żałuję, że nie byłam świadkiem dni świetności Piwnicy pod Baranami, że nie przesiadywałam w legendarnym Vis-a-vis, ani w Pięknym Psie, że nie widziałam śpiewającego na…