Pasterze – umierający lodowiec, brzydki i piękny jednocześnie [foto][Austria]

Brzydota, która fascynuje Zauważam u siebie czasem dziwny podziw dla rzeczy brzydkich... albo takich, które nie są uznawane za "obiektywnie ładne". Dlatego właśnie kocham Stocznię Gdańską i dźwigi, fascynuje mnie krakowski kombinat, a na swoim balkonie hoduję chwasty (ciągle utrzymuję, że te suche badyle, to symbol klęski klimatycznej i mają przypominać sąsiadom o nieuchronnej katastrofie).…

Wystawa Krzysztofa Gonciarza i zwiedzanie Teatru Słowackiego… czyli co można robić w Krakowie, kiedy Desiigner odwoła koncert w Warszawie?

Jeśli śledzicie moje media społecznościowe to wiecie, że miałam w piątek jechać do Warszawy na dłuuuugo wyczekiwany koncert Desiignera. To już drugi koncert, na który wyciągnął mnie mój brat (po koncercie Clams Casino, o którym pisałam TU). Czekaliśmy na niego już wiele miesięcy, ale nieoczekiwanie dzień przed planowaną datą... koncert został odwołany "za względów logistycznych"...…

Tysiące wydane na bilety… sorry not sorry! Wyróżnienia i statystyki sezonu 2018/2019

Dziś podsumuję swój pierwszy w całości świadomie przeżyty (jako że do teatrów chadzam dopiero od półtora roku) sezon teatralny. Zaczniemy od statystyk. W minionym sezonie byłam na 38 wydarzeniach kulturalnych: spektaklach teatralnych, w szczególności musicalach, a także koncertach, balecie i operetce. Teatr, który odwiedziłam najwięcej razy, bo aż 6, to Krakowski Teatr Variete (wow, co…

„Pieniądze są, a miłości nie”, ale jest „Miłość w Leningradzie” – opowieść na zakończenie sezonu [audio]

Klik, jak chcecie posłuchać zamiast poczytać. To był piątek. Uciekłam z pracy wcześniej, żeby zdążyć na autobus do Gliwic. Nie byłam wtedy w najlepszym humorze, przyznaję. Zdarzają się czasem takie dni, że człowiekowi nic się nie chce, ale jechałam na Śląsk z nadzieją, że się odstresuję. Cóż... powiedzieć, że się "odstresowałam" to jak nic nie…