Pamiętnik z Portugalii: dzień 1 – ten, w którym prawie nie dotarłyśmy na lotnisko

10 maja 12:15 Spotykam się z Sylwią na krakowskim dworcu. Mamy jechać FlixBusem na lotnisko w Katowicach... A jednak nie FlixBusem. Czym my właściwie jedziemy? 12:21 Znajdujemy autobus z napisem "Katowice". Wkładamy walizki do luku bagażowego i czekamy w kolejce.- Nie mam pań na liście. Gdzie panie chcą jechać?- Na lotnisko.- Na lotnisko? To na…