„Turnus mija, a ja niczyja” … no i cóż?

Miałam przeogromne oczekiwania co do tego spektaklu, bo był reklamowany w całym Krakowie kilka miesięcy temu. Cóż... warunki atmosferyczne oraz złośliwość rzeczy martwych przeszkodziła mi w pozytywnym przeżyciu "Turnusu...". A i samej sztuki nie do końca zrozumiałam. Tło wydarzeń Mam tu na myśli tło wydarzeń w świecie prawdziwym, nie w sztuce. Innymi słowy, to co…