Kiedy wydaje się, że minęło już 325 lat, ale mamy kwiecień 2020…

Nie wiem jak u was, ale mój styczeń był beznadziejny. Byłam permanentnie zestresowana pracą i sprawami, które sobie wzięłam na głowę, stresowała mnie sytuacja na świecie (III wojna światowa.. pamiętacie?) i w ogóle miałam wrażenie, że ten miesiąc ciągnie się w nieskończoność. Ale potem przyszedł marzec... Nie spodziewaliśmy się tego, co? Pomyślcie tylko! Oscary były…

Kulturalne podsumowanie marca ’19

To podsumowanie napisałam w ekspresowym tempie, bo jestem taka radosna po tym ostatnim marcowym weekendzie, że hej! 😀 Marzec był wypełniony po brzegi fantastycznymi przeżyciami. Byłam na cudnych sztukach i wspaniałych koncertach. Było trochę poważnie, trochę śmiesznie, trochę przerażająco, ale zawsze zachwycająco. I to jest piękne w teatrze 🙂 Zapraszam na kulturalne podsumowanie marca. Teatr…