Kiedy wydaje się, że minęło już 325 lat, ale mamy kwiecień 2020…

Nie wiem jak u was, ale mój styczeń był beznadziejny. Byłam permanentnie zestresowana pracą i sprawami, które sobie wzięłam na głowę, stresowała mnie sytuacja na świecie (III wojna światowa.. pamiętacie?) i w ogóle miałam wrażenie, że ten miesiąc ciągnie się w nieskończoność. Ale potem przyszedł marzec... Nie spodziewaliśmy się tego, co? Pomyślcie tylko! Oscary były…

Najlepsze w 2019… SPEKTAKL, FILM, KSIĄŻKA, MUZYKA

Publikuję ten post przed premierą nowych Star Warsów, ale o ile bardzo kocham Star Warsy za samo bycie Star Warsami, tak nie sądzę, żeby zmieniły coś w tym zestawieniu. Przedstawiam Wam cztery najlepsze kulturalne przeżycia, które spotkały mnie w mijającym 2019 roku. Najlepsze, to znaczy, że wywołały we mnie wspaniałe emocje, zachwyt, podziw i/lub uśmiech.…

„Ford vs. Ferrari” aka „Le Mans ’66” – czy mam na to iść, jeśli nie jara mnie motoryzacja?

Multiplex? Nie, megaplex! Wiecie gdzie powstał pierwszy na świecie megaplex (czyli wielki multiplex; przyjmuje się, że 20+ ekranów to już megaplex)? W Brukseli. A gdzie byłam w połowie listopada? W Brukseli. A kiedy jestem niedaleko najstarszego na świecie megaplexu z największym w Europie IMAXem, to jedyne, co mogę wykrzyczeć to "Shut up and take my…